Łączna liczba wyświetleń

Facebook

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wyprzedaże:)



A oto moje wyprzedażowe perełki:)

 Coś eleganckiego, grzecznego, ale i z małym pazurem:)

sweterek i pasek - Mohito
bluzka - Reserved


I wesoły t-shirt - Reserved- na szare, ponure zimowe dni:)


wtorek, 8 stycznia 2013

Uciekinierka z San Bentio, Chufo Llorens, Wyd. Albatros


"Uciekinierka z San Bentio" to wspaniała powieść historyczna hiszpańskiego pisarza Chufo Llorens, który jest autorem znakomitej książki pt: " Władca Barcelony".  "Uciekinierka z San Bentio" jest napisana w podobnym klimacie co "Władca Barcelony".
"Uciekinierka" to historia dziewczyny, która  jako niemowlę została odrzucona przez rodzinę i umieszczona za murami klasztoru. Buntuje się w obliczu niegodziwości, zakłamania i obłudy duchownych, które te cechy były tak charakterystyczne dla XVII-wiecznego kleru. Catalina już jako bardzo młoda dziewczyna postanawia uciec z klasztoru w przebraniu mężczyzny. Jednak Święta Inkwizycja depcze jej po piętach. Życie Cataliny to ciągła walka i ucieczka, jednak czy zły los się odmieni dzięki miłości, którą spotyka na swojej drodze i siła walki wystarczą aby stawić czoło przeznaczeniu?
Książka ta to świetna powieść, która trzyma w napięciu i czyta się ją z zapartym tchem. Może na początku odstraszać swoją obszernością, ale nie warto się zrażać i sięgnąć po tę pozycję. Llornes doskonale oddał klimat XVII-wiecznej Hiszpanii. Czytając ją pozycję odnosi się wrażenie jakby akcja książki toczyła się zaraz obok nas, a my jesteśmy widzami, którzy nie mogą się doczekać zakończenia, lecz czy koniec okaże się szczęśliwy? Sami się przekonajcie.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Marina, Carlos Ruiz Zafón, Wyd. Muza S.A.

          Marina to kolejna powieść Zafóna, która mnie urzekła. Tym razem akcja rozgrywa się w Barcelonie w latach osiemdziesiątkach XX wieku. Głównym bohaterem jest Óscar Drai, który jest uczniem szkoły z internatem i fanem spacerów, na których zwiedza zubożałe secesyjne pałacyki. Podczas spaceru, podążając za muzyką postanawia zajrzeć do jednego z takich budynków, gdzie znajduje zegarek z wygrawerowaną dedykacją. Przez przypadek zabiera go ze sobą, jednak po jakimś czasie decyduje się na powrót w to miejsce w celu oddania go właścicielowi. W ten sposób poznaje Marinę i jej ojca Germana, do którego należy zegarek. Marina postanawia pokazać Óscarowi Barcelonę i jej tajemnice, widzianą jej oczami. Zaprowadza go na cmentarz, gdzie obserwują damę w czerni, która co miesiąc odwiedza bezimienny grób. Postanawiają ją śledzić, jednak nie wiedzą, że zostaną odkrywcami przerażającej tajemnicy. Jedną ze wskazówek i elementem łamigłówki jest znak czarnego motyla.
       Także w tej powieści powtarza się schemat, o którym pisałam w poprzedniej recenzji powieści Carlosa, a mianowicie mroczna tajemnica + demon z przeszłości + śmierć jednego z bohaterów + wątek miłosny. Mimo powielanego schematu i w pewien sposób przewidywalność kolei rzeczy, powieść poprzez odkrywanie strasznej tajemnicy trzyma w napięciu do samego końca.

sobota, 3 listopada 2012

Top 10 bestsellery - listopad



W listopadzie ranking Matrasa i Empiku przedstawia się następująco:

Top 10 Matras:

1. Katarzyna Grochola, Houston mamy problem

2. Dorota Masłowska, Kochanie, zabiłam nasze koty

3. Jo Nesebo, Człowiek nietoperz

4. E. L. James, Pięćdziesiąt twarzy Greya

5. Małgorzata Gutowska-Adamczyk, Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich

6. Małgorzata Musierowicz, McDusia

7. Charlotte Link, Obserwator

8. Małgorzata Kalicińska, Basia Grabowska, Irena

9. Clive Cusseler, Graham Brown, Sztorm

10. Marek Bieńczyk, Książka twarzy



Top 10 Empik:

1. E. L. James, Ciemniejsza strona Greya


2. E. L. James, Pięćdziesiąt twarzy Greya

3. Becca Fitzpatrick, Finale

4. Katarzyna Grochola, Houston, mamy problem


5. Rafał A. Ziemkiewicz, Myśli nowoczesnego Endeka

6. Dorota Masłowska, Kochanie, zabiłam nasze koty

7. Emily Giffin, Pewnego dnia

8. Dave Grahan, Depeche Mode

9. J.K. Rowling, Trafny wybór

10. Andrzej Pilipiuk, Trucizna





piątek, 2 listopada 2012

L'Oreal Paris, Nutri-Gold krem na dzień


Przedstawiam Wam moją obiecaną we wcześniejszym poście opinię  o kremie Nutri-Gold:)



Opis producenta:
Nutri-Gold to nawilżająca terapia odżywcza, dająca uczucie luksusu od pierwszej chwili po użyciu. Jej sekretem jest luksusowy koktajl cennych składników:
  • Miodowy eliksir, by natychmiastowo i intensywnie odżywić skórę;
  • Nawilżająco-regenerujące połączenie witamin z grupy B oraz lipidów, by zapewnić skórze uczucie komfortu;
  • Kompleks wapniowy, by wzmocnić barię ochronną skóry.
Widoczne rezultaty:
- Natychmiastowe nawilżenie i intensywne odżywienie.
-  Dzień po dniu, bariera ochronna skóry zostaje odbudowana.
-  Po 4 tygodniach, skóra całkowicie odmieniona. Kobiety potwierdzają -90% uczucia suchości skóry.



Moja opinia:
Krem jest naprawdę świetny. Jest niesamowicie wydajny. Zauważyłam zmianę na mojej skórze już po tygodniu stosowania. Wcześniej była sucha, szara, przemęczona i widać było na niej oznaki nie wyspania
z powodu nocnych wojaży swoje uroczej córeczki:) Moja skóra twarzy potrzebowała natychmiastowej odbudowy i odpowiedniego zastrzyku witamin. Teraz jest odpowiednio nawilżona, a oznaki zmęczenia dawno poszły w niepamięć. Krem daje poczucie komfortu, że dobrze wybrałam. 
Jeżeli masz skórę mieszaną to polecam stosowanie tego krem jedynie na noc jest dość tłusty przynajmniej dla mnie. Nocne stosowanie jest zdecydowanie wystarczające.
Jeżeli będziecie mieć możliwość wypróbowania Nutri-Gold nie wahajcie się na pewno będziecie zadowolone. Polecam:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...